
Na wszystko, co w życiu robimy i czego doświadczamy można popatrzeć od strony emocjonalnej. Biologicznie dążymy do stanu równowagi. Jednak, czy jest on w ogóle możliwy? Jak wpływają na nasz organizm, umysł i emocje dokonywane wybory, podejmowane decyzje i aktywności? <br />Nasza wiedza o własnej emocjonalności jest raczej skąpa. W polskiej kulturze emocje to tabu. Modele wychowawcze ani system edukacji nie uczą czym emocje są i jak sobie z nimi radzić. Zwolennicy racjonalizmu dystansują się od wpływu emocji na to, co lubiliby nazywać zdrowym rozsądkiem albo profesjonalizmem. Jednak codzienność pokazuje – teraz bardziej niż kiedykolwiek wcześniej – jak rozległy i silny jest wpływ przeżyć na naszą wydolność, sprawność i skuteczność. Wciąż oczekuje się abyśmy oddzielali emocje od pracy ale to nie jest możliwe. Zwłaszcza, że w ogromnym stopniu właśnie praca je w nas wyzwala. Gdy do tego dołożyć przeżycia jakich doświadczamy prywatnie bagaż jest naprawdę duży. <br />Zamiast negować znaczeni