
Akcja serialu zaczyna się w XXI wieku, kiedy na świecie wybucha pandemia tajemniczego wirusa, a pewna młoda, (nie)gniewna i ciężarna zostaje zamknięta w domu. Tak mógłby się rozpocząć jakiś superekstra amerykański serial, pełen ekscytujących przygód i zaskakujących zwrotów akcji. Ale jaki kraj taki serial, więc zamiast tego jest obyczajowo, dużo rozkmin i trochę narzekania. Taki Klan ale jakby z samą Bożenką.