
Myśl o tym, żeby stworzyć tę nową przestrzeń chodziła za mną od wielu miesięcy.<br /><br />Ale za każdym razem, kiedy do mnie wracała, odpychałem ją od siebie. Czułem, że powinienem to zrobić, ale wygrywał we mnie lęk.<br /><br />Bo odsłaniać w internecie to co najbardziej intymne i najważniejsze, to wielkie ryzyko. <br /><br />Ale mimo moich uników i szukania wymówek, coś w środku nie dawało mi spokoju. Z miesiąca na miesiąc coraz mocniej czułem, że to jest coś, od czego nie mogę uciekać. <br /><br />Za dużo ludzi traci nadzieję, za dużo osób czuje bezsilność i rozpacz, żebym mógł pozostać bezczynny. <br /><br />Za dużo też dostaję dobra na swojej drodze, żeby się nim nie dzielić.<br /><br />Ostatecznie odpowiedź przyszła pod koniec grudnia, kiedy wyjechałem na kilka dni do domku w górach w lesie na uboczu, żeby pobyć w ciszy i się w nią wsłuchać.<br /><br />Tak narodził się podcast „Wiara wątpiących. W poszukiwaniu światła i wewnętrznej wolności”. <br /><br />Z drżeniem serca, ale i